38-years old Robert is happy because he is very ill. For him it's a blessing. Finally, he has time to do what he always wanted. Painting changed his life completely. Each day for him is only about painting another icon. Nothing else matters.
38-letni Robert jest ciężko chory. Jest z tego powodu szczęśliwy. Wreszcie ma czas na robienie tego, o czym zawsze marzył. Malowanie zupełnie zmieniło jego życie. Każdy dzień to dla niego przede wszystkim malowanie kolejnej ikony. Wszystko inne nie ma znaczenia.