Sierpniowy lot, dokładnie 18.08.2012 r. z okolic Kętrzyna do Reszla i z powrotem. Leciałem wówczas z Pająkiem, który do mnie przyjechał. Jak dobrze pamiętam to o godz. 6 byliśmy na startowisku. Wystartowaliśmy dopiero po godz. 8, z tego względu, iż wisiała duża mgła, która mocno ograniczała widoczność. Wiejący wiaterek w granicach 3,5 m/s pomógł nam ją rozgonić. :) Był to mój jak i Pająka, pierwszy samodzielny lot w chmurach i pierwszy przelot do Reszla:) Warunki były wyśmienite. Termika była mało odczuwalna i pojawiła się dopiero jak wracaliśmy z Reszla.

Loading more stuff…

Hmm…it looks like things are taking a while to load. Try again?

Loading videos…